<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476</id><updated>2012-02-07T22:57:40.362-08:00</updated><title type='text'>z życia miasta...</title><subtitle type='html'>Poznaj je. Wejdź w skórę jego ścian, weź do ręki teksturę, posmakuj gorzkich chodników. Tak jeszcze nie poznałeś żadnej. Tak nie poczułaś żadnego. Zanurz się i odetchnij głęboko żywym powiewem miasta. Oddaj jemu swoje najlepsze lata i nie weź nic w zamian. Strać czas w autobusach, ocean czasu. Pozwól mu dręczyć Cię namiętnie, niezauważalnie lecz pospiesznie. Chcij.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>22</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-5968345754729413762</id><published>2008-06-07T10:00:00.000-07:00</published><updated>2008-07-03T15:39:48.243-07:00</updated><title type='text'>cierpliwością i pracą ludzie wiele tracą</title><summary type='text'>Zagłuszam się muzyką, zagłuszam się telewizją, wysycham. Za mało czytam, nic nie zostaje, nic nie przyrasta. Kłębią mi się w głowie seksualne obsesje, natręctwa, idę pół drogi do domu zahipnotyzowany kołysaniem bioder modnej nastolatki. W Internecie przeglądam strony z gadżetami, elektroniką użytkową - to moje nowe pomysły na życie.Moja praca polega na sprawdzaniu czy ludzie kupują pomysły </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/5968345754729413762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=5968345754729413762' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5968345754729413762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5968345754729413762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/06/cierpliwoci-i-prac-ludzie-ycie-trac.html' title='cierpliwością i pracą ludzie wiele tracą'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-5446087246059128266</id><published>2008-04-08T02:45:00.000-07:00</published><updated>2008-04-07T17:46:21.246-07:00</updated><title type='text'>duch schodów i podkrążone oczy</title><summary type='text'>Ja, większość moich przyjaciół, bliscy z mojej rodziny, jesteśmy skazani na męczące społeczne upośledzenie. Nie do końca się nas rozumie. Mówimy zbyt dużo, zbyt mało, zbyt niewyraźnie. Jeśli powiemy coś mądrego, ludzie to przegapiają, to jest jak tło. Gdy próbujemy się kontrolować, patrzymy rozmówcom w oczy, ale już za chwilę nasz wzrok odbiega gdzieś na bok, błądzi po suficie, zawiesza się na </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/5446087246059128266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=5446087246059128266' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5446087246059128266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5446087246059128266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/04/duch-schodw-i-podkrone-oczy.html' title='duch schodów i podkrążone oczy'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-4840514760101170034</id><published>2008-02-20T02:30:00.000-08:00</published><updated>2008-02-21T04:38:03.470-08:00</updated><title type='text'>erotyczne porachunki między mną a nocą</title><summary type='text'>Czarne noce, noce pięknych uśmiechniętych kobiet. Za dnia wwiercają mi się w głowę rzeczy codzienne i mdłe, w nocy wwiercają mi się w głowę one. W miękkich ruchach i zbyt śmiałym błysku oczu zaprasza obietnica pocałunków w szyję, w dolną wargę, w nos i w prawą brew. Dziewczyny tajemnicze bo nowe, tak młode, studentki lat 21, studentki ukrainistyki, etnologii i innych nauk społecznych. Noc tak </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/4840514760101170034/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=4840514760101170034' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/4840514760101170034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/4840514760101170034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/02/erotyczne-porachunki-midzy-mn-noc.html' title='erotyczne porachunki między mną a nocą'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-4708124228438330907</id><published>2008-01-27T04:54:00.000-08:00</published><updated>2008-02-21T04:38:58.999-08:00</updated><title type='text'>c.v.</title><summary type='text'>Święta klasa robotnicza, kaszląca i kichająca, pozdrawia się w autobusach uniesieniem kaszkietu i przeczesaniem włosów, mówi: - Cześć pracy.Blondynki, pulchne i zdrowe, omotane w niebieskich chustach uśmiechają się niewyraźnie, płochliwie. Łapię ich pożądliwe spojrzenia przed odjazdem z przystanku.Kurtki puchowe kobiet, ich wyliniałe futra, całe są jak z Desy.Instalacje, rurki i kable przewożone </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/4708124228438330907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=4708124228438330907' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/4708124228438330907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/4708124228438330907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/01/do-pracy.html' title='c.v.'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-5046692369877299425</id><published>2008-01-14T06:27:00.000-08:00</published><updated>2008-01-27T20:26:07.535-08:00</updated><title type='text'>miasto zakopane, wino, krew, cyganie</title><summary type='text'>Przejście Krupówkami jak w zatłoczonym autobusie w godzinach szczytu, z drzwi na jednym końcu, do drzwi na drugim. W obie strony suną tłumy w pstrokatych kurtkach, za dużych rękawicach, futrzanych czapach. Z karczm unosi się para, bucha dym o mięsnym zapachu. Słychać gwarę góralską i raz po raz negocjacje cen po rosyjsku.W knajpie nad głową stoją mi dwie rodziny z małymi dziećmi. Przysadzisty </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/5046692369877299425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=5046692369877299425' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5046692369877299425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/5046692369877299425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/01/miasto-zakopane-wino-krew-cygani.html' title='miasto zakopane, wino, krew, cyganie'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-3484816700108147323</id><published>2008-01-12T05:50:00.000-08:00</published><updated>2008-02-29T17:39:18.774-08:00</updated><title type='text'>chorowanie</title><summary type='text'>Rozsmakowuję się w lenistwie.Staram się zmieniać ubrania na dzień. Ale dzisiaj nie. Sunę w swoich góralskich kapciach po drewnianej podłodze i choć jest równa, potykam się o klepkę. Na sobie mam stary kolorowy polar, trochę fioletowy, trochę czerwony, trochę pomarańczowy. Mam nieświeży oddech i nieumyte włosy. Spod polara wystaje granatowa pidżama ojca – jedna z kilkudziesięciu, które dostał w </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/3484816700108147323/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=3484816700108147323' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3484816700108147323'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3484816700108147323'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2008/01/chorowanie.html' title='chorowanie'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-6050964453097225265</id><published>2007-12-31T20:12:00.000-08:00</published><updated>2008-01-10T15:05:08.251-08:00</updated><title type='text'>ewangelia dni ostatnich</title><summary type='text'>Dziś rano, gdy przeglądałem program TV moja matka powiedziała mi, ze śniło jej się tej nocy coś okropnego. Był późny wieczór i oglądała TV. Serwis wiadomości jako pierwszą informację podał: był wypadek polskiego autokaru. Jest wielu rannych, ale nikt nie zginął. Pokazali autokar w rowie, miejsce wypadku na mapie. Nagle uzmysłowiła sobie, że ja, jej syn, jechałem właśnie tym autokarem. Natychmiast</summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/6050964453097225265/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=6050964453097225265' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/6050964453097225265'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/6050964453097225265'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/12/ewangelia-dni-ostatnich.html' title='ewangelia dni ostatnich'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1187473581687046745</id><published>2007-12-08T08:27:00.000-08:00</published><updated>2007-12-08T08:31:02.695-08:00</updated><title type='text'>głód</title><summary type='text'>Uczucie głodu jest podobne do uczucia przejedzenia (dziś lepiej znanego większości z nas). Czuje się je najpierw w przełyku, tak jakby jedzenie w nim utkwiło, ale jedzenia tam nie ma – czuje się jego brak. Szybko fizyczne doznanie w przełyku (gdzieś na złączeniu przełyku i żołądka) przeradza się w poczucie niepokoju. Rozglądasz się za czymś, ale nie wiesz za czym. To uczucie jest nowe, więc </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1187473581687046745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1187473581687046745' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1187473581687046745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1187473581687046745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/12/gd.html' title='głód'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-875005969506307566</id><published>2007-08-28T02:25:00.000-07:00</published><updated>2008-02-07T11:42:51.824-08:00</updated><title type='text'>02:25</title><summary type='text'>Oglądałem dziś filmy o przekraczaniu granic, docieraniu do tajemnic, odnajdywaniu najbardziej ukrytych sensów, a później brnięciu dalej. Są rzeczy niedostępne: życie na zawsze, latanie, samopoznanie, bycie matką. Bez wulgarnych środków zastępczych, mechanicznych utensyliów. Doprowadzam się do stanu, że nerwy mam napięte, jak ścięgna siłacza zaraz przed pęknięciem. Nabrzmiewają mi żyły na </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/875005969506307566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=875005969506307566' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/875005969506307566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/875005969506307566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/08/0225.html' title='02:25'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1909794077158382985</id><published>2007-08-20T15:48:00.000-07:00</published><updated>2007-08-20T15:51:22.486-07:00</updated><title type='text'>egzorcyzmuję szaleństwo przy pomocy słuchawek</title><summary type='text'>Krok za krokiem, miedziana pomarańcz kałuż, latarnie ćmią się, jakby spalali w nich gaz, kałuże głębokie, strugi deszczu ciężkie, rozbełtują je, wylewają je z narowistych brzegów. Ja chrzanię to wszystko, mam ciężki parasol, ponoć znaleziony – jak fantazjuje J. – fetysz rodzinny małej, zasuszonej babci. Buty też mam ciężkie, nie straszne mi kałuże, tnę przez noc, stąpając jak gniewny młodzian, </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1909794077158382985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1909794077158382985' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1909794077158382985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1909794077158382985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/08/egzorcyzmuj-szalestwo-przy-pomocy.html' title='egzorcyzmuję szaleństwo przy pomocy słuchawek'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-2490975809534209057</id><published>2007-07-26T02:20:00.000-07:00</published><updated>2007-08-06T08:13:39.649-07:00</updated><title type='text'>poszukuj światła na końcu</title><summary type='text'>Zatrważająco łatwo przestajemy być ludźmi, obrastamy żywym materiałem, włosami, paznokciami, nieludzko twardym naskórkiem, florą bakteryjną, psoriasis, scabies, anoplura, siphonaptera, co tylko sobie wymarzysz.Jeszcze wcześniej przestajemy mówić, zapominamy spoglądać na zegarek, chodzimy i śpimy w tym samym T-shirt-cie, zaczyna pojawiać się ten zapach, którego nie czujesz, ale czują inni. </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/2490975809534209057/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=2490975809534209057' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/2490975809534209057'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/2490975809534209057'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/07/poszukuj-wiata-na-kocu.html' title='poszukuj światła na końcu'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-8993473267583745957</id><published>2007-07-11T04:05:00.000-07:00</published><updated>2007-12-11T07:17:41.258-08:00</updated><title type='text'>natchnienie z kota</title><summary type='text'>Dziś wymyśliłem nowe fajne powiedzenie: „niezła zdziwka”.Biały kot – widmo – nie wyszedł na zdjęciu. Może to duch tamtego (ale o tym zaraz). Samo ziarno.Promowałem moją małą wstrętną działalność sabotując ulotki o kursach szybkiego czytania w SKM-ce w Gdańsku. Uciekaj! Spal wszystkie książki! – pisałem. Uchroni Cię to od bolesnego doświadczenia z nimi obcowania. Zaoszczędzisz czas. Na tv, na sex,</summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/8993473267583745957/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=8993473267583745957' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8993473267583745957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8993473267583745957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/07/natchnienie-z-kota.html' title='natchnienie z kota'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1672655033649844246</id><published>2007-07-06T02:10:00.000-07:00</published><updated>2007-07-06T17:44:32.235-07:00</updated><title type='text'>piwo płaci za mnie</title><summary type='text'>Tekst w autobusie: Małgocha! Pokaż loka!Albo czemu w zapchanej kolejce ktoś zawsze, ale to zawsze wpadnie na pomysł żeby krzyknąć: „Bileciki do kontroli!”?Po kostki w błocie. Brązowa glinka na butach i spodniach. Ziemia jest nierówna, niepewna pod stopami, przelewa się - trzyma ją tylko trawa.Śmieję się, popłakałem się ze śmiechu z własnego pijackiego dowcipu, w pociągu, nad ranem. Wybiegałem </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1672655033649844246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1672655033649844246' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1672655033649844246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1672655033649844246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/07/piwo-paci-za-mnie.html' title='piwo płaci za mnie'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-3238088545159775284</id><published>2007-06-26T19:09:00.000-07:00</published><updated>2007-07-13T09:30:03.556-07:00</updated><title type='text'>dorastanie około północy, gruntowna zmiana zdania nad ranem</title><summary type='text'>Niepewni siebie, niedożywieni, aspołeczni. Lepsze ciuchy, ze smakiem, ale rzadko się odzywają. Kręcą się z niepewnym wzrokiem, lekko niedomknięte usta, trochę przytępieni, trochę zamyśleni. Przyglądają się autystycznie, każdy zadbał o żółte trampki, bluzeczki w kropki, wąskie spodnie, ale cała poza na nic – nikt się nie rozgląda. Nikt nie patrzy na nogi i piersi, nikt nie patrzy w oczy.Choć znów </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/3238088545159775284/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=3238088545159775284' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3238088545159775284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3238088545159775284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/06/dorastanie-okoo-pnocy-gruntowna-zmiana.html' title='dorastanie około północy, gruntowna zmiana zdania nad ranem'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-7303165892172581590</id><published>2007-06-21T16:06:00.001-07:00</published><updated>2007-07-06T17:01:33.313-07:00</updated><title type='text'>czytanie latem</title><summary type='text'>Upał. Autobusy toną w asfalcie, ludzie guzdrzą się jak muchy, jak leniwe legwany, umierają. Sną jak ryby, odwracają się białymi brzuchami. Gnije skóra, wszędzie, bulgocze guma w trampkach. Słonawy zapach wbija się przemocą w nozdrza. Toniemy w lepkim śluzie. Baby w ceratowatych koszulach, wąsaci jegomoście klepią się po brzuchach, złote wisiory dyndają na obnażonych torsach.Kurczą się oskrzela. </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/7303165892172581590/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=7303165892172581590' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/7303165892172581590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/7303165892172581590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/06/czytanie-latem_21.html' title='czytanie latem'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-629201709425074065</id><published>2007-06-04T18:03:00.000-07:00</published><updated>2007-06-07T12:36:55.168-07:00</updated><title type='text'>605 party</title><summary type='text'>Niezdrowo fascynują mnie mosty.Ostatni raz na moście: podczas koncertu, żołądkowa z ice-tea (obrzydliwość), rzęsisty deszcz. Pod spodem Wisła, wzburzona jak morze, niemalże widzę na niej fale, ale przecież to niemożliwe. – To żeby policja nie zgarnęła, żeby smakowało lepiej – tłumaczy się kolega. Ramiona mostu, szklista pajęczyna, prężą się ponad głowami. Oświetlone tworzą tło – prawdziwy dramat </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/629201709425074065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=629201709425074065' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/629201709425074065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/629201709425074065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/06/605-party.html' title='605 party'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-8518347347308963418</id><published>2007-06-03T18:27:00.000-07:00</published><updated>2007-07-13T09:38:29.012-07:00</updated><title type='text'>najtańsze hobby świata</title><summary type='text'>Siedzę w bibliotece, ale dziś więcej robię przerw niż czytam.Pani od kawy nie rozumie, że nie rozumiem tych wszystkich wymyślnych nazw.Człowiek przy barze mówi: pierdolę.Piję kawę, espresso jak rzadko, czytam bazgroły na słupie koło stolika, bazgroły w pięciu językach. Przy barze Hiszpanki plotą głośno o los Polacos. Przy stoliku obok mądrzy się cwaniak w niebieskiej bluzie, mówi – pytania na </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/8518347347308963418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=8518347347308963418' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8518347347308963418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8518347347308963418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/06/najtasze-hobby-wiata.html' title='najtańsze hobby świata'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1540401111474096234</id><published>2007-05-30T15:15:00.000-07:00</published><updated>2007-07-13T09:39:28.408-07:00</updated><title type='text'>totem timeline</title><summary type='text'>Wczoraj pod Tesco. A może i dziś to było. Jak te palanty upijamy się złym piwem, pierdolimy głupoty, takie, że nawet w serialu młodzież tak nie udaje. Jest źle. Dobrze mi tak. Dobrze się czuję podlegając wpływom swych przyzwyczajeń, rodem z rockowych teledysków, z polskich seriali, tych kryminalnych. Palanty śmieją się. Ostanio ścigali się do kościoła i z powrotem nago. Parę dni później jeszcze </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1540401111474096234/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1540401111474096234' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1540401111474096234'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1540401111474096234'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/05/totem-timeline.html' title='totem timeline'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-3003345710722301322</id><published>2007-05-29T05:40:00.000-07:00</published><updated>2007-06-04T16:59:30.368-07:00</updated><title type='text'>dzień</title><summary type='text'>On pyta mnie. Ja pytam jego. Patrzymy na siebie i spijamy szczerość z naszych ust. Z oczu. Częstuje mnie winem. Wino smakuje jak Chateauneuf du Pape, jak nie wiadomo co. Pijemy, patrzymy przed siebie, na ludzi. Patrzymy gdzieś tam. Jest pięknie.On podaje swoje imię. Ja mówię mu moje.Siedzimy tak cały wieczór. Nie przeszkadza mi, że jest ubrany inaczej. Odnajduję w nim wspaniałego człowieka - </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/3003345710722301322/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=3003345710722301322' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3003345710722301322'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/3003345710722301322'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/05/dzie.html' title='dzień'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-8069454962847667479</id><published>2007-05-28T02:06:00.000-07:00</published><updated>2007-05-28T14:06:56.091-07:00</updated><title type='text'>deszcze niespokojne</title><summary type='text'>Dziś znalazłem w Internecie zdjęcie Warszawy, pięknej jak Gotham, jak Big Apple, jak miasto grzechów. Odpowiednia optyka i robi się dramatycznie, robi się ciekawie. Szare kamienice, czarne niebo krąży, sępy, chmury walą mi się na głowę. Czemu muszę dźwigać ten ciężar, czemu to na mnie ciąży? Szukam, jak my wszyscy, dramatu. Szukam wielkich sensów, wielkich uogólnień. Czego metaforą jest miasto?Na</summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/8069454962847667479/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=8069454962847667479' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8069454962847667479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/8069454962847667479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/05/deszcze-niespokojne.html' title='deszcze niespokojne'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1346556612190887588</id><published>2007-05-22T14:05:00.000-07:00</published><updated>2007-05-28T14:06:10.942-07:00</updated><title type='text'>perony</title><summary type='text'>Nic nie obchodzi mnie jakim jest człowiekiem. Nic nie obchodzi mnie czemu jest taki. Pan z brodą, twarz, która przywołuje starych mędrców. Twarz stawiająca zagadki. Nie pyta, ale woła, krzyczy rzeczy niezrozumiałe. Wymachuje całym sobą. Teraz leży i śpi... Ale dalej zadaje zagadki.Z natury obojętny, przyłapuję się na refleksjach nad niesprawiedliwością świata. Mam potrzebę oddania mu całego </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1346556612190887588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1346556612190887588' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1346556612190887588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1346556612190887588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/05/perony.html' title='perony'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6852544613699583476.post-1980746519808490152</id><published>2007-01-22T14:05:00.000-08:00</published><updated>2011-02-03T17:08:13.814-08:00</updated><title type='text'>dziad</title><summary type='text'>Dziad był brudny i śmierdzący. Leżał na chodniku, na środku chodnika i cuchnął, leżał w kałuży moczu, miał brodę i podarte, zlepione potem i tym brudem ubranie, śmierdział najgorzej jak tylko się da, śmierdział brudnym człowiekiem.Zauważyłem go na ulicy, w samym centrum, na tle złotych łuków wielkiej amerykańskiej restauracji. To wygląda wręcz poetycko – pomyślałem – jak portret na zamówienie, </summary><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/feeds/1980746519808490152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6852544613699583476&amp;postID=1980746519808490152' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1980746519808490152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6852544613699583476/posts/default/1980746519808490152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://przemieszczanie.blogspot.com/2007/05/dziad.html' title='dziad'/><author><name>przemieszczanie</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17604871475166605567</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
